A’capite poleca

14 czerwca 2019 | Autor tekstu: Iwona Walczak

Już za kilka chwil przed nami wakacje i trochę więcej czasu na czytanie tego co się chce, nie tylko tego co należy. Jest to dobry moment żeby zachęcić do przeczytania ciekawych pozycji książkowych. Czekam na ciekawe relacje tuż po wakacjach (w trakcie też możecie do mnie pisać :)))

I.Walczak

Przeczytałam tę książkę ze względu na to, że jestem wielką fanką Harrego Pottera i jego przygód. Od samego początku spodziewałam się czegoś niezwykłego, ponieważ nazwisko Rowling – autorki poprzednich tomów o Harrym Potterze od razu kojarzy mi się z ciekawą i genialną historią pełną przygód. Czekałam z niecierpliwością, aż będę mogła przeczytać tę książkę.

„Harry Potter i przeklęte dziecko” to scenariusz Jacka Thorne’a, napisany na podstawie oryginalnej powieści J.K. Rowling, Johna Tiffany’ego i Jacka Thorne’a. Wcześniejsze tomy Harrego Pottera napisane przez Rowling rozeszły się w nakładzie ponad czterystu pięćdziesięciu milionów egzemplarzy i zostały przetłumaczone na siedemdziesiąt dziewięć języków.

Akcja zaczyna się 19 lat po Bitwie o Hogwart – Szkołę Magii i Czarodziejstwa. Harry i Ginny  spotykają się z Ronem i Hermioną na peronie 9 i ¾, gdzie odprowadzają swoje dzieci na pociąg do Hogwartu. Harry jest urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem i ojcem trójki dzieci: Albusa, Jamesa i Lily. Od jakiegoś czasu zmaga się z powracającymi widmami z przeszłości, a jego syn Albus, który jest głównym bohaterem musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, którego nigdy nie chciał przejąć. Ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi z zupełnie niespodziewanej strony. Głównym wątkiem jest przyjaźń Albusa z Scorpiusem – synem Dracona malfoy’a, dawnego wroga Harrego. Rekwizytem przewodnim w sztuce jest zmieniacz czasu, za sprawą którego przyjaciele przeżywają przygody.

Forma napisania książki jako scenariusza bardzo mi odpowiada, ponieważ czyta się ją łatwo i szybko. Tekst jest przejrzysty i dodatkowo podzielony na części, akty i sceny. Cała fabuła jest bardzo interesująca, mimo że dotyczy znanego już motywu podróży w czasie. Możemy dowiedzieć się dużo o Harrym w roli ojca, który nie jest idealny, ale próbuje znaleźć wspólny język z Albusem i pogodzić się ze swoim dzieciństwem, które spędził bez rodziców. Jest to ciekawy wątek, dzięki któremu widzimy jak wydarzenia z młodości wpłynęły na charakter Harrego i jego relacje z dziećmi. Wielkim zdziwieniem dla mnie był fakt, że po tylu latach nastąpiła kontynuacja dziejów Harrego Pottera. Zaskoczeniem było dla mnie również pojawienie się kultowych bohaterów, którzy zginęli w poprzednich częściach, m.in. Severus Snape, Cedrik Diggory, czy Voldemort.

Podsumowując książka „Harry Potter i przeklęte dziecko” bardzo mi się podobała. Według mnie jest przeznaczona dla fanów poprzednich części, ponieważ sama książka nie zainteresuje kogoś kto nigdy nie był pasjonatem Harrego. Być może spektakl mógłby takie osoby przekonać. Fabuła wywarła na mnie ogromne wrażenie i zachęcam wszystkich Potteromaniaków do jej przeczytania.

Polecam Zuzanna Ia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *