Kiedy odszedłeś…. A’capite poleca

7 października 2016

Niedawno zachęcałam was do przeczytania książki  „Zanim się pojawiłeś”. Dzisiaj proponuję przeczytanie książki „Kiedy odszedłeś”. Jest to druga część i dalsze losy głównej bohaterki. Lou musi przeżyć żałobę i zmierzyć się z samotnością i pustką, która powstała po śmierci Willa. Sama została postawiona w sytuacji, w której musi przeżyć wszystko od nowa, nauczyć się żyć. Książka pokazuje jak człowiek radzi sobie z żałobą, jak ciężko wyjść na prostą, gdy wydaje nam się, że jesteśmy pozostawieni sami sobie. Zgodnie z ostatnią wolą Willa: Nie myśl o mnie za często… Po prostu żyj dobrze. Po prostu żyj. Jak się okazało nie jest to wcale takie proste, ale z miłością rodziny i przyjaciół jesteśmy w stanie odbudować swoje życie Zwiedzanie, jedzenie, nowe miejsce wcale nie są ekscytujące kiedy robi się to samemu i nic nie ma już takiego samego smaku i wymiaru.

Iwona Walczak